Julian Nagelsmann jeszcze przed rozpoczęciem pierwszych zajęć z zespołem przygotował listę życzeń. Na liście pojawiło się kilku zawodników, których szkoleniowiec chciał sprowadzić do Monachium. Niestety według Sport Bilda usłyszał ze strony klubu: „nie”.
Jak donosi niemiecka gazeta piłkarze, których zażyczył sobie Nagelsmann mieli być za drodzy dla Bayernu. Podobno z tego właśnie powodu Hans Flick nie był zadowolony.
Bayern Monachium oczekuje od Juliana Nagelsmanna postawienia na młodych zawodników. Liczą przy tym na umiejętności trenera do rozwijania piłkarzy.
W drużynie z Monachium jest obecnie kilku zdolnych, młodych zawodników, między innymi: Jamal Musiala, Dayot Upamecano, Marc Roca, ale też paru w rezerwach Bayernu.
Czy Nagelsmann będzie w stanie osiągnąć sukces bez wielomilionowych transferów?